Opowiadanie o Leonie cz. 8

(…) Już nie mogę się doczekać !!!! 

Poszłam spać . Nazajutrz obudziłam sie . Byłam prze szczęśliwa !! 

O godzinie 10:00 poszłam do fryzjera . Spędziłam tam jakieś 4 godziny -,- 

O 14 byłam już u kosmetyczki a tam 3 godziny … 

miałam jeszcze godzine na przebranie i przygotowanie sie .

Kiedy już byłam gotowa była 17:30 . Wyszłam z domu pożegnałam rodziców powiedziałam że nie wiem o której będe żeby sie nie martwili . Kiedy już dotarłam Leon otworzył mi drzwi . 

L: Pięknie wyglądasz – pocałował mnie w polik . 

Ja: Dziękuje .

Weszłam do środka . Usiadłam w salonie . Były dopiero 4 osoby . Martina    Pablo E. Mechi i Rugerro . Ale potem poschodziła się reszta . Tańczyliśmy śmialiśmy się  było naprawdę super . Ja i Leoś na chwilę poszliśmy do jego sypialni . 

L: jak się bawisz ??

Ja: jest po prostu extra !

L:To sie cieszę …. -prawie się pocałowaliśmy ale do pokoju wszedł Pablo…

zobaczył to …

P: Oj.. przepraszam chyba wam przeszkodziłem … Leon.. chodź na słówko ok ?

 L:dobra… poczekaj tu chwile zaraz wracam . 

Ja: ok … 

Ja nie moge miałam ochotę zapaść sie pod ziemie! On widział jak sie „prawie” pocałowaliśmy ! Co za wstyd… zrobiłam sie cała czerwona … Po chwili wszedł Leoś ..

L:Hej kotku już jestem 

Ja:hej 

L: możemy skończyć to co zaczęliśmy …- obioł mnie w tali i pocałował … 

To wydawało mi się bardzo przyjemne ten pocałunek trwał jakoś tak 2 minuty . Potem spojrzeliśmy sobie w oczy ja uśmiechnęłam się lekko przygryzając dolną wargę ,on też sie uśmiechnął , mocno sie w niego wtuliłam szepcąc mu do ucha …

Ja: kocham cie… 

L: ja cie też … 

I potem wróciliśmy do reszty . Zauważyłam że przez jakiś długi czas  Pablo sie na mnie patrzy… kiedy była godzina 24 wszyscy jeszcze sie bawili bo trwała ona 5:00 . Kiedy oglądaliśmy  film  ja siedziałam z Leonem na kanapie a obok nas siedział Pablo… zaczęłam mieć dziwne przeczucia ale nie martwiłam sie tym … Gdy film sie skończył była 2:00 … A ja ponownie siedziałam w sypialni Leona z nim . Zaczęliśmy rozmowę .

L: Ej.. coś ci się stało jakaś taka nagle smutna sie zrobiłaś o co chodzi?? 

Ja: a…nic wszystko w porządku … 

L: Vanessa znam cie i wiem że to nie prawda…prosze powiedz mi… 

Ja: bo ja.. no ja cały czas tęsknie za Katy… nie moge sie z tym pogodzić …

L: wszystko będzie dobrze… spokojnie pamiętaj że ja zawsze jestem i będę z tobą..

Spojrzeliśmy sobie w oczy i ponownie sie pocałowaliśmy . Leon powiedział że pójdzie do nich na chwilę a ja zostałam w pokoju …musiałam sie uspokoić… ale nie szło mi to najlepiej  …. I nagle do pokoju wszedł …Pablo..

P: Vanessa wszystko ok? 

Ja: nie do końca ale nie przejmuj sie mną…

P: Jak mam się nie przejmować …? Widzę że jesteś smutna…chcę ci pomóc… 

Chwycił mnie za ręce … spojrzał mi w oczy… zbliżył sie….

 

 

Podobało się ??? Teraz następne napisze w  sobote ok??? bo teraz nie będe miała czasu a i wiem że nie przepadam za Tomasem ale jak juz mówiłam będe pisać o : Violi Tomasie Fede Ludmile Fran Cami . a właśnie takie cos wymyśliłam o Tomasie więc wrazie czego jesli ktos nie przepada za Tomasem tak jak ja to proszę się na mnie nie złościć bo ja tego nie zrobiłam specjalnie po prostu miałam wene i chciałam to jakoś wykorzystać . Nie jest mało tekstu o Leonie i własnie o to chodzi bo chce podzielic to tak by było troche więcej o Leosiu a mniej o tych osobach które sb wybiore. bo w końcu nazywają sie to ” opowiadania o Leonie”.  pa pa pa 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>