Opowiadanie o Leonie cz. 7

… a w pudełku był… mały York !!! Jak go zobaczyłam po prostu nie posiadałam sie ze szczęścia !!! Pocałowałam Leona a potem go przytuliłam .

Ja:Jesteś najlepszym chłopakiem n świecie !!! Dzięki dzięki dzięki !!!!

L: Nie ma za co 

Poszliśmy razem do salonu a ja zaczęłam tulić małego psiaka . Potem jeszcze raz podziękowałam Leonowi . Nazwałam go Pimpek :-)   Kiedy była już 19 powiedziałam że muszę już iść powiedział że mnie odprowadzi . Zgodziłam się . W czasie drogi rozmawialiśmy o jutrzejszym dniu .Ale i tak nie mogłam sie doczekać kiedy ponownie pojadę na plan serialu !!  Gdy już dochodziliśmy do mojego mieszkania powiedziałam że przyjadę jutro pocałowaliśmy się na pożegnanie i odszedł a ja weszłam do środka . Rozmawiałam z rodzicami o Leonie a potem poszłam spać.

Nazajutrz o 7:00 poszła do Leona . Dał mi klucze więc mogłam swobodnie wejść . Zobaczyłam że śpi… postanowiłam wykorzystać tę okazje i zrobiłam śniadanie .  Nagle ktoś zakrył mi oczy …

L: Zgadnij kto to ??

Ja:Nie bądź głupi przecież wiem że to ty …

Zaśmiał się  pocałował mnie w polik i przytulił .

L: Ej posłuchaj może chciałabyś pójść na zakupy tak z okazji twoich urodzin? Co ty na to? 

Ja: Tak! 

Leon ubrał się i po śniadaniu od razu poszliśmy na miasto . Kupiłam duuużo ciuchów ! Następnie  zjedliśmy coś przeszliśmy się do parku .

Ja: Wczoraj rozmawiałam o tobie z rodzicami

L: Serio? I co mówili??            

Ja:No pytali jaki jesteś i w ogóle .

L: Aha to dobra… idziemy do domu??

Ja:Ok

Weszliśmy .  Poszliśmy do jego pokoju . Powiedziałam że jestem zmęczona więc sie położyłam i zasnęłam … Kiedy sie obudziłam zobaczyłam że leży obok mnie .  Dmuchnęłam mu w twarz . Obudził się . Obioł mnie i tak leżeliśmy jeszcze przez jakieś 10-15 minut . Była godzina 14 kiedy usiedliśmy na kanapie i zaczęliśmy oglądać bardzo ciekawy film przygodowy .  Trwał on 2 godz.  Poszłam do domu . wyszłam z Pimpkiem  na spacer .  Gdy wróciłam nikogo nie było . Zadzwoniłam do Leona porozmawiałam z nim ze 2- 3 godziny . Pobawiłam sie z córką mojej sąsiadki bo ona musiała wyjść do sklepu .

Gdy była 18 wróciłam .  Zjadłam kolacje, położyłam się . Nagle zadzwoniła moja mama i powiedziała że bd o 24 bo pojechali do mojej cioci . 10 minut potem zadzwonił Leon .

L: Hej słuchaj bo jest taka sprawa czy chciałabyś do mnie jutro przyjść o 18 ??

Ja: Ok ale czemu?? 

L: Zapraszam przyjaciół z planu i tak jakby świętujemy rozpoczęcie drugiego sezonu . Hehe . Więc może chcesz przyjść ??? 

Ja: Tak oczywiście będę. 

L: To super pa. 

Ale extra ! Już nie mogę sie doczekać!!!

 

Podobało się ??? wiem że nie ma „dramatycznego” ani jakiegoś zaskakującego zakończenia no ale właśnie tak chciałam zrobić . W następnym będzie . :) :) paaa

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>