Opowiadanie o Leonie cz.5

…zobaczyłam wystającą zza drzewa …Katy…. nie rozumiałam tego …przecież ona umarła … byłam oszołomiona i to bardzo i pod wpływam tego zemdlałam …. słyszałam głos Leona…. ale nic nie widziałam …

L: Vanessa! odezwij się proszę…

Ja: …co… o co ..chodzi…

Nadal nie wiedziałam co się stało i wciąż nie widziałam dokładnie  Leona …

Nagle poczułam jak lekko musnął moje usta …. a potem już nie wiem co sie działo …kiedy sie obudziłam  leżałam w szpitalu zauważyłam tam go…. był straszne zdenerwowany… i płakał…. ja sie odezwałam

Ja:….co sie stało jak ja się tu …znalazłam…

Leon podszedł do mnie i mnie przytulił

L:Dzięki Bogu nic ci nie jest…

Ja: ale  ..co chodzi…?

L:Nie wiem dlaczego ale jak byliśmy w parku jak zemdlałaś …dlaczego?

Ja:nie wiem…ale …widziałam Katy…. jak…?

L:Może dlatego zemdlałaś…. -ponownie mnie przytulił -Martwiłem sie o ciebie…bardzo…

Ja:Kocham cie…

L: ja ciebie też…

Po badaniach Lekarze stwierdzili że moge wrócić do domu więc razem z Leonem pojechaliśmy… byłam jeszcze troche osłabiona więc Leon musiał mi pomóc wejść po schodach do mojego pokoju … posadził mnie na fotelu i usiadł na łóżku …. kiedy odpoczęłam zaczęliśmy rozmowę na temat jutrzejszego wypadu na plan serialu

Ja: Ej… a w ogóle to co masz zamiar mi jutro pokazać??

L: Wszystko oprowadzę cię  i przedstawię pozostałych aktorów

Ja: naprawdę !! bardzo się cieszę !

Leon zaśmiał się a potem usiadłam obok niego i się przytuliłam .

Nazajutrz przyjechał po mnie pod dom i wyjechaliśmy . Kiedy dotarliśmy na miejsce nie posiadałam się ze szczęścia jak pomyślałam o tym że poznam aktorów z mojego ukochanego serialu !!! wyszłam z samochodu i poszliśmy razem z Leonem .

Najpierw pokazał mi środek studia ( chociaż już dobrze wiedziałam co tam jest i w ogóle ) ale i tak było super kiedy już mi wszystko pokazał przyszedł czas bym poznała aktorów byłam prze szczęśliwa ! Na sam początek zapoznał mnie z  Martinom zaczęłam dziwnie piszczeć i przytuliłam się do niej  

L: Martina to jest Vanessa 

M:hej

Ja: hej 

L:to wy chwile pogadajcie a ja przywitam się z chłopakami – powiedział i pocałował mnie w policzek 

M: mam pytanie ty i Leon jesteście razem?? 

Ja: No tak 

M: O bardzo się ciesze – przytuliła mnie 

I wtedy przyszedł Leoś potem przedstawił mi resztę  i na tym „prawie” skończyła się nasza super wycieczka .

L:Vanessa chciałbym ci coś powiedzieć razem z Tini

Ja: co konkretnie ?

M:Chcemy byś….

 

Podobało się??? Może teraz zrobię sobie przerwę bo nie mam na razie weny na następną część sorki  tak wyszło napisze za jakiś tydzień pa

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>