Opowiadanie o leonie cz.3

…zobaczyłam leżącą Katy… podbiegłam do nie niej..

Ja: ale…jak ..jak to sie stało?!

K:nie wiem…wracałam do domu i nagle ktoś mnie walnoł w głowe i potem zaczoł mnie kopać nie widziałam twarzy …było ciemno a potem trafiłam tutaj….

Rozmawiałam z nią jeszcze przez chwile i w tej chwili do sali wszedł lekarz 

Lekarz: prosze wyjść musimy przeprowadzić kolejne badania 

Ja:ale ja jej tak nie moge zostawoć…

Leon :chodź …prosze..- i pociągnoł mnie za sobą 

Julia już sie troche uspokoiła i zapytała 

J:No i co z nią..?

Ja: nie wiem ale teraz przeprowadzają badania… Julia chciała ze mnom porozmawiać więc poszłam z nią 

J: ej kto to czy to nie ten chłopak co gra…

Ja:tak to on ale chodź już ok cicho…

Wyszłyśmy ja przedstawiłam Juli Leona i poszła do domu ona była tak samo bardzo zmartwiona Katy właściwie to ni wiem czemu ale ok… wyszliśmy z leonem na zewnątrz i pojechaliśmy do parku na spacer potem usiedliśmy na ławce .

L:Vanessa ja… chociaż tak krótko sie znamy ja zdążyłem cie bardzo polubić i …zakochać sie… więc mam takie pytanie czy zechciałabyś być moją dziewczyną ?

Ja: oczywiście że tak.

Potem odwiózł mnie do domu ja weszłam a tam zobaczyłam płaczącą Julie…

 

 

Podobało sie? jutro kolejne pisze pamiętajcie! :))) :)))

 
4 comments on “Opowiadanie o leonie cz.3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>